Top Story

Tworzenie edycji kolekcjonerskiej

Pete Hines
Kierownik projektu

Pete Hines, Product Manager

Od pewnego czasu są już dostępne szczegóły na temat wersji kolekcjonerskiej. Skoro to czytasz, prawdopodobnie już udało ci się gdzieś znaleźć listę jej zawartości, a może nawet zobaczyć zdjęcie. Jesteśmy dumni ze swoich edycji kolekcjonerskich i poświęcamy sporo czasu na planowaniu ich zawartości. Co będzie pasować, co byście chcieli, co jest sensowne, a co nie? Na przykład butelka Nuka Coli brzmi świetnie (nawet takie wcześniej mieliśmy i rozdawaliśmy na jednym ze spotkań z dziennikarzami), ale z punktu widzenia logistyki to koszmar. Sprzedawanie czegoś, co można zjeść lub wypić, razem z grą, byłoby naprawdę złym pomysłem. Uwierzcie.

Wraz z Toddem spędziliśmy w ciągu ostatnich dwóch sporo czasu na omawianiu edycji kolekcjonerskich, podchodząc do tego raz od tej, to znów od tamtej strony. Zawsze angażujemy w to różnych członków zespołu – pytamy co myślą o takim, a co o innym rozwiązaniu? Co sami chcieliby zobaczyć w takim wydaniu? Przysłuchujemy się też rozmowom fanów, żeby się zorientować, czego oni oczekują po wydaniu kolekcjonerskim. Najważniejsze dla nas jest to, żeby na ile to tylko możliwe, gadżety z takiego wydania pochodziły ze świata gry.

Pudełko śniadaniowe

LunchboxPierwszą i najważniejszą częścią wydania kolekcjonerskiego jest pudełko śniadaniowe. Todd stwierdził, że edycja kolekcjonerska musi być zapakowana w takie pudełko Vault Tec – zdecydowaliśmy się na to jeszcze zanim przyszło nam do głowy, co do niego włożymy. Przez pewien czas zastanawialiśmy się nad jego wyglądem. Prawdopodobnie udało ci się zobaczyć to, które przygotowaliśmy na spotkanie z dziennikarzami, jednak było ono oszczędniejsze niż to, które trafi do wydań specjalnych. Tamto miało nadruki tylko z przodu i z tyłu. W finalnym produkcie chcielibyśmy pójść na całość i przygotować takie, jakie rzeczywiście zrobiłby Vault Tec. Tak więc z przodu i z tyłu są bardzo rozpoznawalne grafiki związane z Vault Tec, a na bokach, na górze i spodzie Vault Boy w różnych pozach. Jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości to tak, są związane z systemem SPECIAL. Postaraliśmy się, żeby wyglądało na wystarczająco mocno zużyte – powinno przecież sprawiać wrażenie, że trochę czas minęło od jego produkcji. Takie same pudełka można też spotkać w grze i wykorzystać do zrobienia nietypowej broni – wypełnione kapslami po Nuka Coli pudełko z dołączonym ładunkiem wybuchowym, świetnie nadaje się na minę odłamkową (NIE PRÓBUJCIE TEGO W DOMU).

Figurka

BobbleheadKiedy rok temu, pierwszy raz pokazaliśmy grę dziennikarzom, myśleliśmy o tym jaką jeszcze fajną „rzecz” przy tej okazji rozdać. Zastanawialiśmy się nad iguaną-na-patyku i kilkoma innymi możliwościami. Pojawił się pomysł charakterystycznej, wielkogłowej figurki. Powiedziałem o tym Toddowi i Emilowi, a oni na to, że już planowali umieszczenie takich figurek w grze w formie żartu. Pomysł był taki, że Vault Tec kiedyś je wyprodukował i rozdawał jako gadżety reklamowe – jeżeli gracz znalazłby taką figurkę, mogłaby ona podnieść którąś z jego cech.

Wtedy zrobiliśmy figurki z zupełnie innego tworzywa, przypominającego porcelanę, więc bardzo wiele z nich się potłukło. Pamiętam, że wysyłałem sporo sztuk po imprezie dla prasy, ale potłukły się w trakcie transportu. Tym razem postawiliśmy na typowe dla takich figurek tworzywo – jakby jakiś chemik zapytał, to chodzi o PCV nie zawierające ftalanów – bo kiepsko byłoby otworzyć swoje wydanie kolekcjonerskie i zobaczyć tylko resztki figurki. Jesteśmy zdania, że w tej wersji figurka lepiej oddaje postać Pip Boya, a dzięki skrzyżowanym ramionom jest większa szansa, że nic się nie odłamie podczas transportu.

Książka ze szkicami

ArtbookMamy całe stosy szkiców. Całe lata szkiców. Adam narysował więcej wariantów stroju dla mieszkańców krypty niż byliśmy sobie w stanie wyobrazić. Chcieliśmy więc zebrać najlepsze rysunki w formie książki. Ma twardą okładkę, 96 stron i zawiera komentarze dotyczące różnych rysunków – jak powstawały i zmieniały się.

 

DVD

Making of DVDOstatnim elementem wchodzącym w skład wydania kolekcjonerskiego jest DVD z materiałami o tworzeniu gry – znajdziecie na nim wiele zakulisowych wywiadów i innych informacji. Kamerzysta zresztą kręci materiał właśnie teraz, kiedy ja do was piszę. Na płycie będzie około tuzina wywiadów z różnymi członkami zespołu, dzięki którym będziecie się mogli zorientować, co trzeba zrobić, żeby mogła powstać taka gra, jak Fallout 3. Poza tym, ekipa filmuje nas także podczas kilku spotkań, w tym naszego comiesięcznego zebrania całego zespołu, więc myślę że płytka będzie fajna. Mam nadzieję, że w finalnej wersji znajdzie się film ze spotkania, które odbywało się w całkowitych ciemnościach, po tym, jak wyłączyli nam prąd. Nie widziałem tego nagrania, ale brzmi to komicznie.

Survival Edition

Survival Edition ItemsMniej więcej rok temu siedziałem sobie w biurze i coś robiłem, aż nagle wpadłem na pomysł, że można by zbudować prawdziwego Pip-Boya 3000. No, przynajmniej replikę czegoś takiego. Taki wielki kawałek sprzętu, który wyglądałby tak samo, jak ten z gry. Poszedłem na dół do Todda i powiedziałem mu o tym, a jemu się to spodobało – zaczęliśmy kombinować jak to zrobić. Rozmawialiśmy o kilku różnych firmach i rozwiązaniach. Przeanalizowaliśmy wiele możliwości.

Przez pewien czas poważnie zastanawialiśmy się nad zrobieniem czegoś, co by rzeczywiście współdziałało z grą. Okazało się jednak, że byłoby to zbyt trudne technicznie – trzeba by zrobić coś, co działało by na trzech różnych platformach i rozwiązać jakieś 10 000 problemów. Zarzuciliśmy ten pomysł i wróciliśmy do planowania „czegoś co wygląda, jak to z gry i stoi sobie na biurku”. Podobał nam się pomysł zrobienia z tego zegarka, żeby się jeszcze do czegoś mogło przydać i nie było tylko dekoracyjnym przedmiotem.

Spędziliśmy mnóstwo czasu na projektowaniu tej repliki. Mike Wagner pracował nad dobraniem prawidłowego rozmiaru. Istvan... Istvan w zasadzie zrobił wszystko, żeby wglądała tak, jak powinna. W końcu ustaliliśmy jaka mniej więcej ma być. Jeszcze dopracowujemy ekran, ale jesteśmy pewni że będzie miała podstawowe funkcje zegarka. Podczas, gdy to piszę, na moim biurku stoi jedyny istniejący aktualnie egzemplarz. Póki co to tylko wersja próbna, dzięki której się upewniliśmy, czy proporcje są takie jak trzeba, a wszystkie pokrętła i guziki na swoim miejscu. Jednak, mimo że ten egzemplarz nie działa, i tak jest bardzo fajny, więc nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak wygląda sprawny.

Pipboy

Sprzedajemy bardzo niewielką liczbę tych gadżetów przez Amazon.com. Chcieliśmy to dystrybuować tak, żeby te repliki były naprawdę wartościowe dla właścicieli. Więc kiedy już znikną ze sprzedaży... a znikną szybko... to na dobre. Nie zamierzamy produkować następnej partii. Przyznam jednak, że schowałem kilka na wszelki wypadek – gdybyśmy chcieli kiedyś rozdać je w ramach konkursu, czy czegoś takiego.


Nvidia Alienware Bethsoft